Kryzys gospodarczy na świecie ma swoje odbicie w każdej dziedzinie ludzkiej działalności, dlatego nie ominął również rynku sztuki.
Co prawda inne dziedziny gospodarki miały ciężko, ale i tu nie było najlżej.
W szczególności ucierpiała sztuka najnowsza, a co za tym idzie notowania najmłodszej generacji artystów. Inwestowania w ich dzieła ciągle wiąże się ze znacznym ryzykiem finansowym.
W dobie wahań ekonomicznych wielu inwestorów z całą pewnością poszukuje bezpieczniejszych lokat.
Przy zakupie dzieł sztuki nowatorskiej i oryginalnej trzeba wykazać się nie lada znajomością tematu i być już doświadczonym kolekcjonerem.
Dla początkujących inwestorów, którzy dopiero zaczynają orientować się w temacie, znacznie pewniejszym zakupem może okazać się obraz artysty o ugruntowanej renomie.
Oczywiście istnieją odpowiednie instytucje, które doradzają debiutantom w tej dziedzinie, ale korzystanie z ich usług ma również swoje minusy.
W przypadku nabycia dzieł sztuki najnowszej w grę wchodzą dwie skrajne opcje, albo zrobimy dobry interes i dużo zyskamy, albo wręcz przeciwnie stracimy.
Dzieje się tak gdyż atrakcyjne cenowo dzieła współczesnych twórców nie dają żadnej gwarancji na to, że z biegiem lat ich wartość wzrośnie, a ich autor zdobędzie uznanie i sławę.
Do podjęcia tego ryzykownego kroku potrzebna jest spora wiedza, orientacja na rynku sztuki i wyczucie, jakie nabywa się wraz z doświadczeniem.
Szczególnie ważny jest kontakt ze środowiskiem zarówno kolekcjonerskim, jak i artystycznym.
Dobrze jest też odwiedzać galerie i korzystać ze specjalistycznych czasopism i przewodników po sztuce współczesnej.
Sztuka najnowsza zyskuje coraz większe zainteresowanie.
Pomimo tego, że w odbiorze najbliższa jest młodym zapaleńcom twórczości artystycznej jej walory stopniowo zostają także doceniane przez starszych kolekcjonerów.
Inwestycja i wiara w początkującego artystę, może przynieść z biegiem lat duże zyski, a co więcej podwójna satysfakcję, że dokonaliśmy właściwego wyboru, a nasz instynkt i gust nie okazał się mylny.